Parafia M.B. Częstochowskiej

Pelagów - Trablice

2 kwietnia b.r. o godz. 20.00 w naszej parafii odbył się Wieczór Papieski, na którym zgromadziła się bardzo licznie rzesza parafian. Autorem tego przedsięwzięcia był zespół młodzieżowy działający przy parafii pod kierunkiem ks. Damiana – wikariusza tutejszej parafii.

Na początku uczestniczyliśmy we Mszy Św. sprawowanej przez ks. Prob. Jana Podsiadło, odśpiewaliśmy Apel Jasnogórski. Następnie uczestniczyliśmy w nabożeństwie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.  W dalszej części tego wyjątkowego wieczoru słuchaliśmy wierszy oraz pieśni wykonywanych przez młodzież poświęconych naszemu wielkiemu Rodakowi. Na zakończenie ks. Prob. Jan Podsiadło wspominał chwilę śmierci Jana Pawła II i atmosferę tamtych dni. Wyraził również radość z faktu już niedługiej kanonizacji Jana Pawła II. Podziękował licznie zebranym wiernym i młodzieży zaangażowanej w to wydarzenie.

6 stycznia o godz. 10 młodzież z naszej parafii wykonała jasełka. Zostały one wykonane na podstawie Opowieści wigilijnej Karola Dickensa. Ogromne podziękowanie dla młodzieży, która zajęła się przygotowaniem strojów i całej inscenizacji. Do następnego razu.

 

Drugie objawienie także zostało zapowiedziane wizjonerom przez żywy blask, który nazwali „błyskawicą”, lecz który właściwie nią nie będąc, był raczej odbiciem zbliżającego się światła.
Niektórzy, z około pięćdziesięciu obserwatorów, którzy przyszli na to miejsce, widzieli, że słońce, na początku objawienia, utraciło na kilka minut swój blask. Inni przypominali sobie, że wierzchołek drzewka, pokryty listowiem, zdawał się uginać, jakby pod jakimś ciężarem chwilę przed tym jak Łucja zaczęła mówić. Podczas spotkania Najświętszej Maryi Panny z wizjonerami, wiele osób usłyszało szept przypominający brzęczenie pszczoły.
ŁUCJA: Czego Pani sobie życzy ode mnie?
MATKA BOŻA: Chcę, abyście przyszli tu 13 dnia następnego miesiąca, abyście odmawiali codziennie różaniec i nauczyli się czytać2. Potem powiem, czego chcę.
Wtedy to Łucja poprosiła o uleczenie pewnego chorego.
MATKA BOŻA: Jeżeli nawróci się, wyzdrowieje w ciągu roku.
ŁUCJA: Chciałabym prosić, aby nas Pani zabrała do nieba.
MATKA BOŻA: Tak, Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak zostaniesz tu przez jakiś czas. Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie Mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron.
ŁUCJA: Czy zostanę tu sama?
MATKA BOŻA: Nie, córko. Czy bardzo cierpisz? Nie trać odwagi, nie opuszczę cię nigdy. Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która zaprowadzi cię do Boga.
W chwili, gdy wypowiadała te ostatnie słowa – opowiada siostra Łucja – rozchyliła swe dłonie i po raz drugi przekazała nam odblask tego niezmiernego światła.
Kiedy wizja ta znikła, Pani, cały czas otulona światłem, które z Niej emanowało, uniosła się lekko, bez najmniejszego wysiłku, ponad zielony dąb w kierunku wschodnim i całkiem znikła. Kilka osób, które znajdowały się najbliżej, spostrzegło, iż liście znajdujące się na wierzchołku krzaka ugięły się w tym samym kierunku, jakby szarpnięte ubraniem Najświętszej Panienki. Krzak pozostał później jeszcze przez kilka godzin ugięty w ten sam sposób, zanim powrócił do swej naturalnej pozycji.

W tym roku sakramentu bierzmowania naszej młodzieży udzielił Ksiądz Arcybiskup Wacław Depo. Uroczyście powitali Księdza Arcybiskupa przedstawiciele rodziców bierzmowanych oraz Ks. Proboszcz. Motywem przewodnim wygłoszonej do młodzieży i zebranych gości homilii było przypomnienie, jak ważne znaczenie ma szczególnie w dzisiejszych czasach wierność Chrystusowi, który jest nie tylko znakiem zbawienia i wiary, ale określa prawdziwą tożsamość człowieka Młodzież ofiarowała również dla parafii szczególny dar – kustodię, w której umieszcza się hostię, która służy do wystawiania w monstrancji do publicznej adoracji przez wiernych.. Na zakończenie uroczystości przedstawiciele młodzieży podziękowali Księdzu Arcybiskupowi wręczając kwiaty.